POWÓDŹ 2013

                                           9 Czerwca 2013

Na dzisiaj zaplanowałem sobie wypad do sztolni chromitu, znajdującej się nieopodal miejscowości Tąpadła.  Lecz moje plany zniweczyła pogoda… zaczęło się spokojnie. Jednak już po kilkunastu minutach, deszcz nabrał na sile, na dworze zrobiło się ciemno, a deszcz stał się tak gęsty, że ograniczał widoczność.
Ulewa trwałą jakieś 30min, potem wyszło słoneczko 🙂 Po wyjściu na dwór, rzuciłem okiem na „śluzę”,która kieruje wodę ze strumyków do rzeki, było ją ledwo co widać, wystawało jakieś 40cm, a więc podniósł się poziom rzeki, no cóż… norma. Poszedłem po kolegę, jako, że pogoda uległa poprawie chciałem jechać do sztolni, kolegi nie zastałem. Wróciłem do domu i przy okazji spojrzałem na śluzę…. nie  było już jej widać. A minęło zaledwie 3-5min od mojej ostatniej „wizyty” Za jakąś minutę było słychać przejeżdżający wóz strażacki. Pomyślałem, że pewnie komuś piwnicę zalało. Wsiadłem do samochodu i postanowiłem się przejechać w kierunku Czarnego Boru, jednak już po ok 300m musiałem zaparkować samochód i wyciągnąć wodery z samochodu 🙂
To by było na tyle wstępu, zapraszam do obszernej galerii, ukazującej to, co spowodowała wspominana przeze mnie 30minutowa ulewa:

Borówno

 

Na koniec, wszystko to co u góry, tyle że w wersji videło (miniHD):

PS: Jeżeli ktoś by chciał użyć moich zdjęć do swojego „materiału” to proszę o kontakt: predatoraf@wp.pl.

9 myśli w temacie “POWÓDŹ 2013”

  1. jestem w szwajcari wiec nie widzialem tego na zywo tragedja dobry filmik naprawde wiecej takich ludzi jak ty pozdrawiam

  2. Ja jestem rocznik 92, ale powódź 97 pamiętam dosyć dobrze. Ja mieszkam na 1 piętrze, więc mi się nic nie stało, ale na parterze było ok 35cm wody.

  3. Warto się było spocić,bo zdjęcia i film pokazują jaki bezradny jest często człowiek wobec potęgi sił natury.
    Ja”dostałem w kość”w 1977 i 1997 roku,kiedy to zalewało dom moich rodziców.Nie mieliśmy wówczas jeszcze pompy,wylewaliśmy wodę wiadrami.Pod tym linkiem jest trochę historii o powodziach w Kotlinie Kłodzkiej,to jest tyko mała cząstka katastrof jakie przeszły przez tą piękną kotlinę.
    „tmg.bystrzyca.pl/powodz/historia.html”

  4. Dziękuję za docenienie 🙂 od biegania z miejsca na miejsce byłem cały mokry (spocony)
    Szkoda tylko, że na niektórych zdjęciach widać pasek od aparatu, no ale cóz…

    😀 Ci co spływają tym pontonem to jacyś hardkorzy 😀

  5. Dobry materiał!!Dziwna ta wiosna w tym roku.Przeżyłem kilka powodzi i oberwań chmur.Woda to najcenniejszy skarb na ziemi,ale gdy napiera jesteśmy bezradni.Człowiek nigdy w pełni nie podporządkuje sobie wody.
    „www.noipasi.pl/6496/niesamowita-potega-oceanow.html”
    „www.youtube.com/watch?v=9SuBMb5fn-
    g&NR=1&feature=endscren”
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *