Kopalnia Średnia Uranowa- Marcinków

Marcinków to mała wieś położona w powiecie Kłodzkim mogąca się pochwalić mnogością obiektów górniczych pochodzących z XVwieku. Głównym surowcem, który wówczas wydobywano była srebronośna galena, prace jednak opierała się również na poszukiwaniach złota, czy srebra. Nie chcę się rozpisywać o historii górnictwa w Marcinkowie, bo ten temat został bardzo dobrze opisany min przez Pana Michała Stysza, który wraz ze swoją ekipą dokonał inwentaryzacji większości obiektów, obecnie już niedostępnych.
Przejdę więc do sedna, w latach 50 zakłady R-1 zainteresowały się ponownym wykorzystaniem starych kopalni w celu namierzenia i następnie wydobycia uranu na terenie Dolnego Śląska i zresztą nie tylko… udrożniono wtedy część obiektów znajdujących się w Marcinkowie, dopasowano obiekty do kopalnianych standardów  i tam gdzie było to opłacalne przystąpiono do wydobycia. My postanowiliśmy odwiedzić sztolnię nr 5 (wg. nazewnictwa R-1)

Wejście dosyć dogodne, co prawda trzeba się wczołgać, ale jako takiego zacisku brak. Po wejściu do środka naszym oczom ukazuje się prosty chodnik z odnogą.
IMG_0002_1024_768

Na spągu namulisko i resztki belek z obudowy. Wchodzimy w lewą odnogę.

IMG_0004_1024_768

Ta bardzo szybko kończy się przodkiem. Zastanawiam się, czy sztolnia powstała przed poszukiwaniem uranu, czy też była wykonana w celu wydobywczym w latach 50. Sporych rozmiarów chodnik każe mi myśleć, że to sztolnia z XXw na stropie widać ślad po odwiercie.
IMG_0005_1024_768

Kierujemy się więc naprzód, sztolnia ma mieć ok 330m długości wliczając w to boczne odnogi.
IMG_0006_1024_768

Wysokość chodnika to ok 190cm, przy czym zdarzały się miejsca niższe, jak i wyższe.

Na skałach można było dostrzec, hmm… trudno to nazwać, ale wszystko wyglądało tak, jakby skała zawierała związki żelaza. Co jakiś czas napotykaliśmy pokonany od wlotu metraż.
IMG_0009_1024_768

W pewnym momencie natrafiliśmy na 2 bardzo niskie chodniki w ociosach głównego korytarza
IMG_0010_1024_768 IMG_0012_1024_768

Odnogi te prowadzą do zalanej obecnie sztolni Średniej Starej, wykutej w XVIw. Nie podejmujemy próby dotarcia do tych partii z uwagi na sprzęt niesiony ze sobą.

Prawie od samego początku w prawej części sztolni widzimy odwodnienie obiektu.
IMG_0014_1024_768

W końcu docieramy do miejsca w których pojawiają się nacieki manganowo-żelaziste.
IMG_0016_1024_768

IMG_0035_1024_768

IMG_0066_1024_768

Gdy na drodze pojawia się zawał nachodzą nas pewne obawy
IMG_0024_1024_768

Na szczęście zawał okazuje się być do przejścia i możemy kierować się dalej.

Wchodzimy w lewą odnogę
IMG_0028_1024_768

Fragment stalowej płyty
IMG_0042_1024_768

W lewej odnodze natrafiamy na niski korytarz i wydaje mi się, że jest to wyrobisku już znacznie starsze niż sama sztolnia.

IMG_0032_1024_768

Początkowy chodnik udaje się pokonać dosyć łatwo, ale w końcu chodnik robi się tak niski, że muszę iść na kolanach, a na szyi mam zawieszony aparat, licznik geigera, dyktafon i oświetlenie. W dalszej partii sztolnia robi się jeszcze niższa i musimy zrezygnować. Jeżeli o poziom promieniowania chodzi, to słyszałem, że ktoś zmierzył 10uSv/h, mój geiger pokazał max 0,89uSv/h, więc nie wiem, czy w sztolni było wydobycie, raczej był to obiekt poszukiwawczy. 

Wycofujemy się i ruszamy dalej przez zawał, pojawia się woda z mętnym osadem.
IMG_0045_1024_768 IMG_0047_1024_768

Na ociosach widać coś, co przypomina kultury bakterii, ale to zapewne jakaś pleśń/ grzyb

IMG_0049_1024_768

W końcu docieramy do końcowego fragmentu sztolni
IMG_0053_1024_768

Jak już wspominałem obiektów jest więcej, jednak bez udrożniania i odwodnienia możemy tylko pomarzyć o wejściu. 

Ze sztolni mam film, ale nie wiem, czy go wrzucę na yt. Jestem za wysoki i większość drogi pokonuję z pochyloną głową, zaś kamera zamontowana na kasku nagrywa tylko spąg 🙂

(A jednak)

PS: Ktoś coś ogarnia, naprawa aparatów- Wałbrzych, Kamienna Góra i okolice? Muszę przywrócić do życia Fujifilm S1800 i zacząć robić konkretne fotki, bo BenQ średnio mi podchodzi.

LEON

5 myśli w temacie “Kopalnia Średnia Uranowa- Marcinków”

  1. To nie są żadne „pleśnie czy bakterie”. Przebadaliśmy to dosyć wnikliwie… Ciekawsze „rzeczy” wychodzą z tej kolorowej ściany 😉

  2. Leon fotki są dobre, zrób to co ja, kup wodoodporny aparat 😀
    Ponad 10uS było po lewej między starym a nowym wyrobiskiem.
    Przynajmniej tak pokazywał przyrząd.

    1. Mi tam pokazywało właśnie max, ale Ty doszedłeś dalej, więc może rzeczywiście do 10uSv/h dobija
      Mi się dobrze S1800 fotki robiło, wychodziły naturalne, tutaj pomimo złapania ostrości fotki są rozmazane. No i z uwagi na jasny obiektyw, BenQ nie pozwala na naświetlanie zdjęć, przez co dalsze kadry są ciemne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *